Kto musi się zgodzić, kto podpisuje umowę za spółkę, kiedy potrzebny jest notariusz i jak naprawić pożyczkę, która już jest podpisana. W obie strony: gdy pożyczasz od spółki i gdy pożyczasz spółce.

Większość pożyczek między spółką a członkiem zarządu powstaje tak samo. Prezes podpisuje umowę „za spółkę” i „za siebie” na jednej kartce albo prosi o podpis wiceprezesa. Przelew wychodzi tego samego dnia. O uchwale wspólników nikt nie pamięta.
Tymczasem w umowie z członkiem zarządu spółki nie reprezentuje zarząd, tylko rada nadzorcza albo pełnomocnik powołany uchwałą wspólników. Na samą pożyczkę potrzebna jest osobna zgoda zgromadzenia wspólników. A jeśli jesteś jedynym wspólnikiem i jedynym członkiem zarządu, umowa musi mieć formę aktu notarialnego. Problem wychodzi zwykle w najgorszym momencie: przy sporze między wspólnikami, przy sprzedaży spółki albo gdy spółka zaczyna mieć kłopoty.
Ankieta wśród 185 właścicieli spółek z o.o. przeprowadzona przez Barbarę Bil.
Każdy rozdział zaczyna się od pytania, które naprawdę słyszę od klientów, i od razu daje odpowiedź. Gdy komentatorzy się spierają, piszę o tym wprost i mówię, co wybieram u siebie w kancelarii.
Dowiesz się, kto musi się zgodzić i kto podpisuje, zanim przelew wyjdzie z konta.
Zobaczysz, czy potrzebna jest uchwała i co się dzieje z Twoimi pieniędzmi, gdy spółka ma kłopoty.
Sprawdzisz ją punkt po punkcie z checklistą i dowiesz się, co zrobić, jeśli coś poszło nie tak.
Jako jedyny wspólnik i członek zarządu masz osobne zasady. Jest im poświęcony cały rozdział.
Nie musisz znać prawa. Piszę prostym językiem, a przepisy i orzeczenia podaję po to, żeby można je było pokazać księgowemu albo wspólnikowi.

Jestem adwokatem i zajmuję się wyłącznie spółkami z o.o. Zanim otworzyłam kancelarię, przez kilka lat pracowałam w banku i w dużej firmie księgowej, więc znam też stronę, która później ocenia Twoje dokumenty.
Każde twierdzenie w przewodniku opieram na przepisie, komentarzu albo orzeczeniu, które możesz sprawdzić. Na Instagramie @adwokat.od.spolekzoo obserwuje mnie ponad 12 tys. osób prowadzących spółki.
Nie. To materiał edukacyjny oparty na przepisach, komentarzach i orzeczeniach. Jeśli Twoja sytuacja jest nietypowa, możesz umówić konsultację w mojej kancelarii (kancelariabil.pl).
Po zakupie system zakłada Ci konto i wysyła dane do logowania mailem. Przewodnik czytasz online, w przeglądarce, na telefonie albo komputerze. Jeśli mail nie dotrze, sprawdź folder spam.
Tylko o PCC, czyli podatku od samej umowy. Czy pożyczka opłaca się podatkowo, kiedy przy estońskim CIT staje się ukrytym zyskiem i co z ZUS, opisuję w przewodniku „Jak wypłacać pieniądze ze spółki z o.o.”.
Tak. Zacznij od checklisty i rozdziału 7: niektóre błędy da się naprawić tylko w ciągu 2 miesięcy od podpisania umowy.
Nie. Przewodnik mówi, co musi się w nich znaleźć i kto je podpisuje. Gotowe dokumenty to osobny produkt.
Nie. Sprzedaż w spolkazoo.online jest wyłącznie dla firm, więc przy zamówieniu podajesz NIP i dostajesz fakturę na spółkę.
Nie. Przy zakupie zgadzasz się na natychmiastowy dostęp do treści cyfrowej, dlatego zwrotów nie ma. Spis rozdziałów masz wyżej, żeby wiedzieć dokładnie, co kupujesz.